Komputer na kredyt – za i przeciw

Każdy rodzic, który kocha swoje dzieci chce, aby absolutnie nic im nie brakowało. Być może sami rodzice pamiętają z dzieciństwa niemiłe odczucia (zwłaszcza jeżeli miały one miejsce za czasów systemu komunistycznego), gdy czegoś im brakowało. Podobnie i nasze dziecko może odczuwać rodzaj dyskomfortu, gdy nie posiada tyle dóbr co inne znane mu dzieci. Czy powinniśmy reagować i kupować rzeczy dla naszego dziecka aby wypełnić poczucie braku względem rówieśników? Co, jeżeli nie mamy środków na to? Kiedy zakup na przykład komputera mógłby być uzasadniony?

 

Konsekwencje naszych decyzji

Przede wszystkim decyzji takiej nie powinno podejmować się gwałtownie, pod wpływem emocji czy chwili. Dajmy sobie czas, poszperajmy w internecie, szukając podobnego tematu. Niektórzy stali już przed wyborem kupienia czegoś, na co nie mieli pieniędzy za pożyczkę. Dowiemy się tak, że część z tych osób chwaliła sobie możliwość natychmiastowego otrzymania gotówki i szybki zakup upragnionej rzeczy. Inni ostrzegali, że jeżeli nasza płynność finansowa jest słaba, może to się skończyć korespondencją z firmą komorniczą. Przyjrzymy się obu stronom dyskusji w kontekście zakupu komputera dla naszego dziecka. Jakie argumenty są za i przeciw takiemu zakupowi?

 

 

Chwilówka czy gotówka

Komputer jest współcześnie narzędziem niezbędnym dziecku do edukacji, która wykracza poza niskie, skostniałe standardy szkolnictwa publicznego. Jeżeli nasze dziecko przejawia zainteresowanie jakąś dziedziną, komputer i łączność z internetem pod naszym czujnym okiem mogą być prawdziwą skarbnicą wiedzy dla niego. W połączeniu z bardzo chłonnym umysłem dziecka krótki czas spędzony przed ekranem na poszerzaniu wiedzy może być wyjątkowo owocny. Zwłaszcza, że istnieją darmowe aplikacje stworzone do nauki języków lub innych zagadnień w sposób atrakcyjny dla młodocianych odbiorców. Zasadność wydania pieniędzy na taki cel będzie dla wielu rodziców usprawiedliwiona. Tutaj pojawia się problem gotówki. Jeżeli jej nie mamy, to czy pożyczka na tak pozytywny cel, jak poszerzanie wiedzy dziecka będzie usprawiedliwiona?

Znów musimy rozważyć za i przeciw. Tak naprawdę nasze finanse są ostoją bezpieczeństwa rodziny. Bez pieniędzy nie możemy się często poprawnie leczyć, żywić, kupować najpotrzebniejszych rzeczy użytku codziennego. Są one absolutnie podstawą normalnego funkcjonowania w dzisiejszym społeczeństwie. Jeżeli nie mamy pieniędzy to pożyczka gotówkowa czy chwilówka z firmy pozabankowej dająca możliwość zakupienia sprzętu komputerowego, może być tak nieatrakcyjna w spłacie, że okaże się, że utracimy i komputer i więcej pieniędzy jako spłatę postępujących długów. Czy istnieje więc jakakolwiek sytuacja, w której warto będzie zakupić komputer za pożyczkę?

 

Nasz własny werdykt

Po głębszym przemyśleniu część z nas może stwierdzić, że taką sytuacją byłoby kupno komputera do celu biznesowego. Gdzie jego zakup umożliwiłby dorosłej osobie bądź przedsiębiorczemu nastolatkowi rozkręcenie własnego biznesu i tym samym poprawienie sytuacji finansowej. Istnieją przypadki, gdzie zdolni nastolatkowie osiągają wyżyny sukcesu tylko przy pomocy komputera i łączności ze światem. Jakie szanse ma na to nasze dziecko? Jeżeli mamy problem z zakupem komputera za gotówkę, może lepiej będzie cierpliwie uzbierać wymaganą kwotę.

 

Jak zadbać o bezpieczny internet dla naszych dzieci?

W dzisiejszych czasach większość rodziców jest już świadoma, że internet nie jest dla ich dzieci miejscem całkowicie bezpiecznym – pytanie nie brzmi już więc: „Czy dziecko jest w sieci bezpieczne?”, a „Jak uchronić dziecko przed niebezpieczeństwami ze strony internetu?”. Rodzice, aby móc skutecznie zapobiegać zagrożeniom płynącym z wirtualnego świata, muszą przede wszystkim je znać i umieć odpowiednio rozpoznawać, tylko wtedy będą mogli skutecznie chronić swoje dzieci.

 

Zagrożenia wynikające z niebezpiecznych i szkodliwych treści

Dziecko w internecie może się natknąć na wiele niebezpieczeństw, jednak najróżniejszymi, a jednocześnie najbardziej popularnymi są materiały pornograficzne, filmy prezentujące różnego rodzaju dewiacje, treści promujące rasizm albo zachowania destrukcyjne takie jak samookaleczenia lub anoreksja. Treści takie, mimo że często prawnie zakazane są przerażająco łatwo dostępne – warto wiedzieć, że ich oglądanie jest przyczyną spadku poczucia bezpieczeństwa oraz pojawiania się różnego rodzaju negatywnych emocji u dzieci.

 

Zagrożenia wynikające z niebezpiecznych kontaktów w sieci

Zagrożenia z sieci, to jednak nie tylko niebezpieczne treści, to również niebezpieczne kontakty, jakie nasze dziecko może nawiązać przez internet, który pełen jest ludzi mających nie do końca dobre zamiary. Szczególnie niebezpieczne mogą być spotkania na żywo, które mogą skończyć się nawet wykorzystaniem seksualnym dziecka.

 

Cyberprzemoc – najnowszy rodzaj zagrożeń

Cyperprzemoc, czyli forma agresji w internecie, związana z umieszczaniem w sieci kompromitujących filmików o danej osobie, czasem tworzeniem fikcyjnych i obraźliwych profili na portalach społecznościowych itp. – w każdym z tych przypadków jest to jednak bardzo dotkliwe dla dzieci, doświadczających tego typu przemocy, której najczęstszym efektem jest wykluczenie oraz stany depresyjne.

 

Rodzicu – chroń swoje dziecko!

Przede wszystkim to rodzice są zobowiązanie do tego, aby chronić swoje dziecko przed wyżej wymienionymi zagrożeniami, jednak jak to zrobić? Przede wszystkim należy wdrożyć w życie zasadę „ufam Ci, ale Cię sprawdzam”. Rodzic każdego dziecka musi mieć wgląd w treści, które jego pociecha ogląda w internecie, aby w razie czego móc odpowiednio wcześnie zareagować. Warto wiedzieć, że istnieją specjalne przeglądarki, które można bez problemu zainstalować na komputerze, a które uniemożliwiają dzieciom dostęp do treści, które nie są przeznaczone dla nich. Można również zainstalować specjalne aplikacje służące do kontroli rodzicielskiej – wysyłają one komunikat do rodziców, gdy dziecko odwiedza niewłaściwe strony.

Przede wszystkim trzeba jednak pamiętać o tym, że nic nie zastąpi szczerej rozmowy oraz wytłumaczenia dziecku, na co musi uważać w internecie – to my jako rodzice dajemy naszym dzieciom przykład, o czym nie można zapominać – wiele rodziców umieszcza w sieci zdjęcia oraz informacje prywatne, a potem dziwi się, że ich dziecko podzieliło się swoim zdjęciem z nieznajomym.

Konieczne jest również pokazanie dziecku uroków prawdziwego świata, wtedy zdecydowanie rzadziej zagłębiać się będzie w internet – nuda oraz brak kreatywnego zajęcia to główne przyczyny, które pchają dzieci do odwiedzania stron nieprzeznaczonych dla nich lub zawierania znajomości przez internet, gdzie łatwo udawać osobę zainteresowaną jego problemami.

Internet nigdy nie był ani nie będzie miejsce całkiem bezpiecznym, jeżeli jednak my jako rodzice będziemy znać zagrożenia oraz nauczymy się o nich rozmawiać z dziećmi to internet stanie się dla nich nie tylko zagrożeniem, ale i oknem na świat – wszystko zależy jednak od nas – dorosłych.

Źródło: http://fdds.pl/problem/bezpieczenstwo-dzieci-online

Konto bankowe dla dziecka – czy jest mu już potrzebne?

Wielu rodziców zastanawia się, kiedy nadchodzi odpowiedni czas na to, aby założyć konto bankowe dla dziecka? Po czym poznać, że nadszedł już na to czas? W końcu taka decyzja jest dość poważna, gdyż dotyczy udostępnienia części swoich pieniędzy swojemu niepełnoletniemu potomkowi. Jest wiele obaw z tym związanych, ale niezależność, którą dostaje w zamian dziecko, może to zrekompensować.

PIERWSZY KROK

Najczęstszym momentem, w którym dziecko może potrzebować konta bankowego jest ten, w którym zaczyna samodzielnie poruszać się po swoim mieście zamieszkania. Często dzieci jeżdżą na wiele zajęć pozalekcyjnych w czasie, w którym rodzice są w pracy. W takim przypadku może się zdarzyć, że dziecko będzie potrzebowało dostępu do dodatkowych pieniędzy, bo na przykład spóźniło się na autobus i jedyną opcją, aby bezpiecznie dotrzeć na zajęcia jest wzięcie taksówki.

 

WEDŁUG PRAWA

Polskie prawo – co do zasady – nie nakłada żadnego dolnego limitu wieku, który trzeba osiągnąć, aby móc założyć konto w banku. Jednakże wiele banków oferuje konto dopiero dla dzieci, które ukończyły 13 rok życia. Są oczywiście od tego wyjątki i istnieją instytucje, które obsłużą nawet kilkulatka. Należy zdać sobie sprawę z tego, że mimo tego, że konto jest na dziecko, to nie będzie ono mogło wykonywać wszystkich operacji, które są dostępne dla dorosłych posiadaczy. Dzieje się tak, ponieważ osoba w wieku lat kilkunastu (mniej niż 18) ma ograniczoną zdolność do czynności prawnych.

 

AUTORYZACJA

Wszyscy wiemy, że dzieci potrafią być bezmyślne, dlatego w wielu bankach, nawet jeśli dziecko ma swoje konto, to aby mogło ono wykonać przelew czy inną tego typu transakcję, musi ona przejść autoryzację rodzica. Dopiero gdy osoba pełnoletnia taką operację zatwierdzi, zostaje ona wykonana przez bank.

 

WYGODA

Przeciwnicy kont bankowych dla dzieci mówią, że po co dzieciom elektroniczne rachunki bankowe, jak i tak wszystkie pieniądze są rodziców? Jest to w pewnym stopniu prawda, jednakże jeśli dziecko ma swoje konto, to może zaoszczędzić czas – nie tylko swój, ale również rodzica. W dzisiejszym świecie, gdy nawet bilet do kina można kupić przez internet, wielką oszczędnością czasu jest moment, w którym dziecko samo sobie kupuje taki bilet. Nie musi jechać do kina i oczekiwać w kolejce, a także nie musi prosić rodzica, aby ten kupił mu bilet. Może wszystko wykonać samodzielnie.

Podsumowując, konto dla dziecka jest mu potrzebne, gdy zacznie się usamodzielniać i samemu wychodzić z domu. Pomoże mu to nie tylko lepiej zorganizować swój czas ale również odciąży czasowo rodziców czy opiekunów.

Pożyczki pozabankowe długoterminowe – na co zwracać uwagę?

Obecnie rynek usług finansowych w naszym kraju w coraz większym stopniu bazuje na działalności instytucji pozabankowych. Ponieważ banki bardzo śrubują wymagania wobec osób, którym udzielają kredytów, Polacy chętnie zwracają się do firm pożyczkowych. Najczęściej oferują one krótkoterminowe pożyczki – popularne chwilówki, jednak możemy również znaleźć pozabankowe oferty pożyczek długoterminowych. Podpowiadamy, na co zwracać uwagę, decydując się na wzięcie długoterminowej pożyczki w instytucji pozabankowej.

Dokładnie zastanów się, na spłatę jakiej kwoty możesz sobie pozwolić

Instytucje pozabankowe udzielają pożyczek o wiele chętniej niż banki. Zwykle nie sprawdzają one zdolności kredytowej, historii w BIK, nie wymagają dostarczania zaświadczeń z pracy. Z jednej strony, to dobrze, bo pieniądze dostajemy od ręki, bez rozbudowanych formalności. Mogą po nie sięgnąć również osoby, które nie miałyby szans na otrzymanie kredytu w banku, również już bardzo zadłużone. To sprawia, że my sami powinniśmy dokładnie przeanalizować swoją „zdolność kredytową”  –  zastanowić się dokładnie, jakiej wysokości raty będziemy mogli oddawać co miesiąc i przez jak długi czas będziemy mogli sobie na to pozwolić.

Najciekawsze oferty takich pożyczek oferuje portal www.tanie-pozyczanie.pl

 

Dokładnie przeczytaj umowę i przeanalizuj wszystkie koszty

Przeglądając oferty pozabankowych pożyczek długoterminowych, możemy znaleźć wiele z atrakcyjnym oprocentowaniem. Zawsze jednak należy bardzo dokładnie czytać umowy.  Powinniśmy szczegółowo przeanalizować ich treść, tak aby mieć pewność, że znamy wszystkie koszty, jakie wiążą się ze wzięciem pożyczki. Uważajmy na oszustów, którzy bazują na bezmyślności osób zdesperowanych: firma, która udziela pożyczki, nigdy nie powinna prosić nas o to, abyśmy najpierw przelali jej jakąś drobną sumę pieniędzy (na przykład na pokrycie „kosztów administracyjnych”.

 

Pomyśl o zabezpieczeniu

Długoterminowe pożyczki pozabankowe oferowane bywają również osobom już bardzo zadłużonym.  W takim przypadku jednak konieczne będzie przedstawienie zabezpieczenia na wypadek, gdybyśmy nie byli w stanie jej spłacić. Może mieć ono rozmaitą formę. Czasem należy w takiej sytuacji przedstawić żyrantów. Wiele osób zadłużonych posiada na własność mieszkanie, które może być zabezpieczeniem pożyczki. Inną formą gwarancji stosowaną w takich sytuacjach jest weksel. Pamiętajmy jednak o odpowiedzialności – jeśli jesteśmy już zadłużeni, decydujmy się na zaciągnięcie pożyczki jedynie w przypadku stuprocentowej pewności, że będziemy w stanie ją spłacić. W przeciwnym wypadku możemy stracić majątek o wartości znacznie przewyższającej wartość długu.

Skarbonka dla dziecka – czy to jeszcze działa?

Dzieci są naszą inwestycją, dlatego dbanie o ich przyszłość leży w naszych rękach. Stąd warto oszczędzać, aby ją zabezpieczyć. Przez wiele lat opcją, jaką były specjalne lokaty – skarbonki, ale czy to nadal istnieje? I czy mają sens? Oto kilka wskazówek jak zadbać o przyszłość dziecka i w jaki sposób sprawić by było to opłacalne.

 

Po co dziecku lokata?

W momencie, kiedy nasza pociecha ukończy 18 lat, może mieć naprawdę szalone a czasami wymagające większych finansów pomysły. Czy to wyjazd na studia za granicę, czy podróże, a może chęć usamodzielnienia się i wynajmu lub zakupu mieszkania. W tym momencie warto, aby miało zabezpieczenie w postaci odkładanych przez lata pieniędzy. To także odciąży domowy budżet, bez potrzeby nagłego zapożyczania się w firmach i instytucjach, lub przykrego odmawiania naszemu dziecku rzeczy, o których marzy, wchodząc w dorosłość.

 

Jak działają lokaty – skarbonki?

Jest to rodzaj rachunku oszczędnościowego, na który wpłacamy co miesiąc pewne środki, zazwyczaj z określonym minimum. W ten sposób odkładamy pieniądze w bezpieczne miejsce. Ponadto są one odpowiednio oprocentowane i im dłużej wpłacamy środki, tym są większe korzyści po wkroczeniu dziecka w pełnoletność. Dlatego warto założyć lokatę już w okresie niemowlęctwa, aby później nasz maluch mógł mieć największe profity.

 

Jakie są zalety założenia lokaty skarbonki dla dziecka:

  • dziecko pozna zalety sukcesywnego oszczędzania, ale może to być także zdobycie świetnych nawyków dla nas
  • zwiększamy szansę na to, że po ukończeniu przez dziecko 18 roku życia, otrzyma ono duży zastrzyk finansowy, na który normalnie może nie byłoby nas stać, dla budowania samodzielnej przyszłości, lub realizacji planów
  • w razie czego zabezpieczymy nie tylko dziecko, ale i całą rodzinę w przypadku dramatycznego dołka finansowego lub gdy nasze dziecko po osiągnięciu dorosłości nie będzie potrzebować tej formy wsparcia

 

Czy są inne możliwości zabezpieczenia przyszłości dziecka?

Oczywiście, lokata-skarbonka nie jest jedyną opcją, dzięki której nasze dziecko ma zapewniony dobry start w dorosłość. Jest to produkt, który determinuje swego rodzaju zachowania idące w celu oszczędzania na przyszłość, ale istnieją także inne rozwiązania? Wśród nich także te sprawdzone formy oszczędzania nieżalenie od powodu – można tu wymienić konta oszczędnościowe, które sprawdzają się nawet przy krótkofalowym oszczędzaniu, gdy postanowimy wesprzeć przyszłość dziecka, które jest już w wieku nastoletnim. To samo tyczy się wszelakich lokat, gdzie zawsze można niewiele, bo niewiele, ale pomnożyć wpłacone pieniądze. Kolejne możliwości to między innymi Ubezpieczeniowe Fundusze Kapitałowe (UFK) będące polisą posagową, wspierającą dziecko po ukończeniu pełnoletności, jak i oferujące w razie nieszczęśliwego wypadku zadośćuczynienie pieniężne.

Jeżeli sami nie mieliśmy tego typu startu w życiu, wiemy, jak może być ciężko, aby się rozwijać i planować samodzielną przyszłość u progu dorosłości. Dlatego kochając nasze dzieciaki, powinniśmy wziąć pod uwagę nie tylko to, czego potrzebują teraz, ale też mieć długoterminowe plany. A tu świetna może się okazać lokata-skarbonka lub inny rodzaj wieloletniego oszczędzania.